Hodowla psów, kotów oraz innych domowych zwierząt co do zasady jest dochodową działalnością. Ustawodawcy zależy jednak przede wszystkim na dobru zwierząt ale też na tym, by populacja tych zwierząt w kraju nie wymknęła się spod kontroli. Stąd wszelkiego rodzaju ograniczenia prawne co do możliwości rozmnażania zwierząt w celach handlowych oraz wprowadzania ich do obrotu, co finalnie ma służyć ograniczeniu zjawiska pseudohodowli.
Ustawowe unormowanie tej kwestii zawierza art. 10a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o ochronie zwierząt, który zabrania:
Zakaz wprowadzania do obrotu psów i kotów poza miejscami ich chowu lub hodowli nie dotyczy podmiotów prowadzących schroniska dla zwierząt oraz organizacji społecznych, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt.
Na targach, targowiskach i giełdach mogą być wprowadzane do obrotu tylko zwierzęta pochodzące z hodowli zwierząt zarejestrowanych w ogólnokrajowych organizacjach społecznych, których statutowym celem jest działalność związana z hodowlą rasowych psów i kotów.
Pseudochodowla to przede wszystkim hodowla nigdzie nie zarejestrowana, w której zwierzęta najczęściej traktowane są w niehumanitarny sposób i nie mają zapewnianych podstawowych potrzeb egzystencjalnych i warunków prawidłowego rozwoju, nie są socjalizowane a wszystko to w celu maksymalnego obniżenia kosztów prowadzenia takiej hodowli. Postępowanie takie w wielu przypadkach prowadzi jednak do ciężkich wad genetycznych zwierzęcia, jego nieprawidłowej socjalizacji w młodym wieku, co w późniejszym okresie może z kolei powodować agresję lub stany lękowe. Sprzedaż zwierząt domowych poza miejscami ich chowu lub hodowli, w tym także z niezarejestrowanych hodowli stanowi wykroczenie, o którym mowa w art. 37 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, zagrożone karą aresztu albo grzywny. Maksymalna kara grzywny za opisane wykroczenie wynosi obecnie 5.000 zł. Dodatkowo sąd może w takim przypadku zasądzić nawiązkę w wysokości 1.000 zł. na cel związany z ochroną zwierząt. Istotnym elementem kary jest także możliwość orzeczenia przez sąd przepadku zwierząt sprzedawanych poza miejscem ich chowu lub hodowli.
Pseudohodowcy, często próbują omijać obowiązujące zakazy stosując pozorne działania w rodzaju podarowania nabywcy zwierzęcia w zamian za zwrot kosztów karmy lub smyczy czy legowiska, co w żadnym wypadku nie wyłącza odpowiedzialności – tego typu działania również stanowią wykroczenie.
Jakie czynniki powinny nas zaniepokoić przy zakupie zwierzęcia?
➢ cena zwierzęcia, na którą wpływają badania szczeniąt i kociąt, ich rodziców, które w zarejestrowanych hodowlach są obowiązkowe. Nienaturalnie niska cena może wskazywać na niezarejestrowaną hodowlę,
➢ brak możliwości wcześniejszego zobaczenia psa czy kota, jego matki i miejsca, w którym szczenięta czy kocięta spędzają pierwsze tygodnie swojego życia,
➢ brak możliwości weryfikacji badań zwierzęcia i jego rodziców,
➢ dostarczenie zwierzęcia przez kuriera, bez możliwości wcześniejszego zobaczenia go bądź bez możliwości odbioru osobistego,
➢ zbyt wczesna gotowość oddania zwierzęcia przez hodowcę,
➢ brak szczepień, karty miotu, karty krycia i przeglądu hodowlanego,
➢ brak wglądu w ilość ciąż samicy,
➢ dostępność od ręki (w zarejestrowanych hodowlach najczęściej jest lista oczekujących na psa lub kota).